Referencje

  • Bardzo miło wspominam współpracę z naszą choreografką- Justyną Karską podczas przygotowań do wyborów Miss Warmii i Mazur. Na początku było ciężko zgrać się piętnastu nieznanym sobie wcześniej dziewczynom ale nasza instruktorka świetnie nas do tego przygotowała. Wiele rozluźniających ćwiczeń, miła atmosfera ale przede wszystkim ciężka i długa praca dała świetne efekty.Bez jej zawziętości ale i indywidualnego podejścia do kazdej z nas nie dałybyśmy rady Emotikon smile

    Karolina Sosnowska - I Wicemiss Warmii i Mazur
    Karolina Sosnowska - I Wicemiss Warmii i Mazur
  • Współpraca z Justyną była dla mnie bardzo fajną przygodą, mogę ocenić nasze spotkanie na bardzo pozytywne, ktoś mógłby powiedzieć ,że przygotowanie choreografii nie jest trudne ,przecież prezentowałyśmy sie olśniewajaco ,ale to własnie zasługa wielu godzin ciężkich przygotowań . Gdyby nie napędzanie nas do pracy precyzja i cierpliwość nie poradziłybyśmy sobie z tym tak dobrze . A radość jaką przeżywałam ja Justyna i wszystkie dziewczyny po gali finałowej zrekompensowała mi cięższe chwile naszej pracy :)

    Adriana Jaros
    Adriana Jaros
  • Miałam okazje współpracować z Justyną przy organizacji Gali Wyborów Miss Polonia Olsztyna 2012. Praca z nią to czysta przyjemność. Zawsze uśmiechnięta i profesjonalna. Stworzyła rewelacyjne choreografie finałowe, a także pomogła nam w organizacji całego wydarzenia. Nauczyciel tańca, który ma tyle cierpliwości i wyrozumiałości dla tych, którzy w butach do tańca się nie urodzili to naprawdę duży skarb. Dziewczyny ( kandydatki na miss) były zachwycone - ja również. Mam nadzieje ze będę mieć okazje na współpracą z nią w przyszłosci.

    Weronika Jenny
  • Jak dla mnie praca z Justyną to czysta przyjemność. Potrafi nauczyć nawet najbardziej oporne osoby jak ja. Podczas zajęć jest wymagająca, ale dzięki temu efekty były z dnia na dzień lepsze. Atmosfera podczas lekcji niesamowita, zero stresu a mi do końca zawsze towarzyszył uśmiech na twarzy. Lepszej współpracy nie mogę sobie wymarzyć.

    Klaudia Zawadzka
    Klaudia Zawadzka
  • Po trzech miesiącach pracy z Justyną mogę powiedzieć z całą pewnością, że potrafi ona zmieniać ludzi. Nie miałam okazji wcześniej tańczyć w układach, właściwie z czymś więcej niż swobodnym tańcem nie miałam do czynienia zupełnie nigdy. To co zrobiły ze mną nasze systematyczne spotkania przerosło moje najśmielsze oczekiwania. Justyna od początku robi ogromne wrażenie swoją pasją, zaangażowaniem i imponuje umiejętnościami, ale przede wszystkim zaszczepia mnóstwo pozytywnej energii w każdym, budząc tym samym chęć do działania, dając wiarę w siebie i swoje umiejętności. Zawdzięczam jej spory czynnik mojej pewności siebie, która przez tak stosunkowo krótki czas poszybowała mocno w górę :-) Justyna ma niebywale pozytywny stosunek do wszystkich. Podczas cotygodniowych prób do Wenus Show, nauczyła nas nie tylko jak dobrze tańczyć, ale też jak się ruszać czy zgrabnie chodzić na wysokich obcasach. To na pewno nie tylko moje zdanie, że obudziła w niektórych z nas prawdziwe kobiety :-) Jest wyrozumiała ale przy tym zachowuje się bardzo profesjonalnie. Jej choreografie robią ogromne wrażenie, podoba mi się w nich eksponowanie walorów i ekspresja. Praca nad nimi dała mi sporo satysfakcji i naprawdę z wielką dumą oglądam dziś ich wykonania. Bardzo dobrze rozplanowała całościową naukę choreografii, tak, że byłam w stanie po kolei i dokładnie opanować wszystkie jej części. Spotkania, mimo że często były wyczerpujące przynosiły dużo przyjemności i dobrej zabawy. Oprócz tego, pracując z nami traktowała nas wszystkie indywidualnie, mogłyśmy zawsze liczyć na dodatkową pomoc nie tylko w sprawach tańca, bardzo wspierała nas też choćby chwilową rozmową i zainteresowaniem. To wielka przyjemność mieć możliwość pracy takimi ludźmi :-)

    Jagoda Soszyńska
    Jagoda Soszyńska
  • Tańczę z Justyną już wiele lat. Jestem bardzo szczęśliwa, że nawiązała się między nami taka taneczna współpraca. To bardzo miło i życzliwa dziewczyna, która wkłada bardzo dużo siebie w taniec, a jej choreografie naprawdę powalają na kolana.

    Paula Polakiewicz
    Paula Polakiewicz